|
Interchampion , Champion Polski i Champion Słowacji
ZADZIOR z Ameliówki
 |
30.06.1991 r.-20.05.2004 r.
umaszczenie : biało czarne
HD - A1
|
Zadziora nie ma już z nami , odszedł w wieku 13 lat. W naszej pamięci i sercu będzie zawsze zajmował szczególne miejsce. To nasz pierwszy PON , dzięki niemu tak bardzo pokochaliśmy tą rasę , wystawy i ten dreszczyk emocji towarzyszący ocenie na ringu.
Poznaliśmy wspaniałych ludzi , zaczęliśmy się udzielać w naszym macierzystym oddziale Związku Kynologicznego w Przemyślu , a organizacja wystaw sprawia nam wiele radości i satysfakcji. Chyba już wtedy gdzieś w podświadomości kiełkowała w nas myśl o założeniu własnej hodowli.
Zadzior posiadał wiele pożądanych cech zarówno fizycznych jak i psychicznych. Jego opanowany i zrównoważony charakter bardzo nam odpowiadał. Lubił piesze wycieczki , jeździł z nami w góry , uwielbiał pływać. Kiedy kazaliśmy mu siedzieć na brzegu, by wysechł lub odpoczął zaczynał przeraźliwie szczekać i wyć. Trzeba było pozwolić mu iść do wody lub po prostu wracać do domu. Nie lubił jeździć samochodem , a na wystawach nie czuł się dobrze . Mimo to wystawiał się pięknie. Bardzo elegancki w ruchu , proporcjonalnie zbudowany, o pięknej długiej szacie. Cieszył nasze oczy i sędziów chyba też, bo często wygrywał .
Posłuszny, ale jakby od niechcenia robił to , czego od niego oczekiwaliśmy. Tak jakby chciał nam powiedzieć "no dobrze ewentualnie mogę to dla was zrobić" (chodziło głownie o komendy na szkoleniu.) Kiedy się gniewał ,a czasem mu się to zdarzało, odwracał głowę i po prostu na nas nie patrzył. Było w tym coś naprawdę uroczego.
ZADZIOR pozostawił po sobie nieliczne potomstwo (najbardziej utytułowany CH. Pl RAPIER z Wielgowa) Teraz przypomina nam o nim jego imponująca kolekcja medali i pucharów.
|